UMIERA PRZEDSIĘBIORCA – CO DALEJ?

Jednoosobowa działalność gospodarcza – czyli tzw. „firma” w języku potocznym, jest obecnie najpowszechniejszą formą prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Nie bez powodu jej popularność z roku na rok wzrasta. W przekonaniach wielu, tylko własna firma jest w stanie zaoferować nam wszystko to, czego oczekujemy od idealnej pracy – tj. samodzielności, elastycznych godzin pracy, bezpieczeństwa i stabilizacji. Brzmi bajecznie, jednak czy podejmując ten krok zastanawiamy się- choćby przez chwilę- jak bardzo ten nowo powstający byt prawny będzie z nami związany? A jeśli okaże się, że jest to związek na śmierć i życie? Czy mając to na względzie nadal wybralibyśmy właśnie tę formę prowadzenia działalności?

Każdy jednoosobowy przedsiębiorca musi mieć świadomość, że jego firma jest nierozerwalnie z nim związana. Z nim i tylko z nim. Co za tym idzie, z chwilą śmierci przedsiębiorcy ustaje byt prawny jego firmy. Pociąga to za sobą następujące konsekwencje:

  • w pierwszej kolejności: organy prowadzące ewidencje ludności przekazują informacje o zgonie przedsiębiorcy do CEIDG, w konsekwencji czego w ciągu 7 dni Numer Identyfikacji Podatkowej przestaje funkcjonować;
  • zablokowane zostają rachunki bankowe przedsiębiorcy, do zakończenia postępowania spadkowego niemożliwym jest więc jakiekolwiek nimi dysponowanie;
  • przerwaniu ulegają realizacje umów kredytowych zawartych z bankami, mają one zatem prawo żądać zwrotu środków pobranych w ramach umów kredytowych;

reasumując: spadkobiercy nie mogą przejąć nazwy firmy, numeru NIP, REGON, uzyskanych koncesji, pozwoleń czy też dotacji unijnych. Tego wszystkiego już nie ma – zostało unicestwione z chwilą śmierci przedsiębiorcy.

Powstaje pytanie: co zrobić, aby uniknąć problemów, formalności, którymi w okolicznościach śmierci przedsiębiorcy zostaje obciążona jego najbliższa rodzina?

Kiedy pytam swoich klientów o motywy, które kierowały nimi w momencie powzięcia decyzji o założeniu jednoosobowej działalności gospodarczej, obok odpowiedzi o zysku najczęściej pada hasło o „przekazaniu firmy”. Niestety, w świadomości wielu osób ugruntowany jest pogląd o możliwości dziedziczenia jednoosobowej działalności gospodarczej. Pora rozwiać wątpliwości: nie można przekazać spadkobiercom w testamencie firmy! Nawet odpowiednio sformułowany zapis windykacyjny zamieszczony w testamencie, nie umożliwi spadkobiercom szybkiego i płynnego przejęcia firmy. Prowadzenie biznesu z myślą nie tylko o sobie, ale i również o zabezpieczeniu swoich najbliższych wymaga nieco dalej idących środków. Jeżeli chcemy, aby firma przeszła po naszej śmierci w ręce naszych spadkobierców, to jeszcze za życia musimy ją przekształcić z jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę prawa handlowego: osobową bądź też kapitałową. Można to uczynić wiele sposobów. Wybór odpowiedniej metody zależy od celów, które chce osiągnąć przedsiębiorca oraz rodzaju prowadzonej działalności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *